piątek, 27 kwietnia 2012

Rozdział 10- "And I won't be leaving 'til I've finished stealing every piece of your heart"

#Nicole#
W samolocie dostaliśmy dziwne miejsca.Po prawej stronie siedzieli:Niall,Zayn i Liam.Za nimi siedzieli:Louis,Harry i Gabby, a my z Patt siedziałyśmy po lewej stronie równolegle do Nialla,Zayna i Liama.Niestety pomiędzy mną i Pat siedział tłusty siwiejący facet który nie chciał się przesiąść.Więc ja  musiałam siedzieć przy oknie, a Pat po boku.
Kiedy wystartowaliśmy i  stewardessy roznosiły jedzenie i picie, facet koło nas wziął 2 kanapki i 2 batony- teraz już rozumiała skąd ta jego otyłość.
-Pat...ej Patty klepnęłam przyjaciółkę w kolano nachylając się nad tłuściochem obżerającym się kanapką. 
- Co? – spytała się przyjaciółka zdejmująca słuchawki z uszu 
-Przepraszam bardzo, czy pani mają zamiar rozmawiać, bo jak tak , to proszę się przesiać – nie dość,że brzydki to i chamski facet zaczął dyskutować z nami
-Jakbyśmy się zamienili miejscami nie byłoby problemu – próbowałam grać miłą i uśmiechnęłam się przyjaźnie do faceta 
- Młoda damo to ja wykupiłem to miejsce i ja będę na nim siedział więc jeśli możesz uszanuj to i skończ dyskusje ze mną oraz swoją koleżanka – mówiąc to majonez ociekał mu z ust, myślałam ,że się pożgam lub umrę tu zaraz z nudów 
Chłopy i Gabby cały czas przyglądali się naszej dyskusji z facetem,ale kiedy odwróciłam głowę wrócili do swoich rozmów.Kiedy popatrzyłam znów spotkałam tylko spojrzenie Zayna i jego pocieszny uśmiech. 
Nic nie było do roboty więc postanowiłam się przespać i nie myśleć o nudzie i o tym ,że jestem wysoko nad ziemią, co mnie lekko przerażało.Nie lubiłam tracić kontroli, a w powietrzu byłam bezbronna.Oparłam głowę o fotel ,włączyłam playlistę i zamknęłam oczy. 
#Gabby# 
Dziwnie się czułam siedząc koło chłopaka za którym szalałam tyle czasu, a teraz wstydziłam się nawet odezwać.Louis zasnął tak samo jak Patty, Nicki i Liam.Zayn i Niall grali w kółko i krzyżyk, a ja z Harrym siedzieliśmy i...właśnie nic nie robiliśmy. Czekałam na jego ruch , cokolwiek, ale nic.Co jakiś czas patrzyliśmy się na siebie z uśmiechem ale nic więcej. W końcu wyjęłam książkę i zaczęłam czytać.
Kładąc ja na kolanach nachyliłam się do torby którą miałam pod nogami w poszukiwaniu słuchawek i mp4.Jak zwykle musiałam coś zrobić i upuściłam książkę która   uderzyła w stopę Harrego. 
-Sorrka – powiedziałam podnosząc ją 
- Nic się nie stało , ty jesteś... 
-Gabby 
- Ja jak wiesz zapewne jestem Harry 
- Trudno nie wiedzieć – zaśmiałam się,ale czułam się cała czerwona 
- Co czytasz ? – wskazał na książkę 
- Dom nocy 
-Ciekawe? – dopytywał się loczek 
- Tak , jedna z moich ulubionych książek, masz może słuchawki? –spytałam nie mogąc znaleźć swoich 
- Tak, proszę – wyciągnął z kieszeni białe słuchawki i podał mi je 
- Dzięki 
- Będziesz teraz słuchać muzyki? 
- Raczej tak, po ty chyba mi słuchawki 
- No tak – zaśmiał się i dodał – ale...liczyłem,że pogadamy 
Aaa Harry chciał,ze mną pogadać, boże gdyby czytał w moich myślach, zamiast gadać uciekałby ode mnie. 
- Hm... to brzmi kusząco , to o czym porozmawiamy ? – zamknęłam książkę i odwróciłam się w kierunku uśmiechniętego Hazzy 
#Nicole# 
Obudziłam się bardzo szybko.Nie mogłam spać.Patty już dawno odpłynęła, facet obok też.Gabby rozmawiał z Harrym, Lou i Liam spał a Niall i Zayn gadali. 
Przez dłuższą chwile siedziałam patrząc się w jeden punkt, dopóki nie poczułam ,że ktoś mnie tyka. 
-Zamiana – powiedział Niall który przyszedł do mnie z poduszką 
-Co?Jaka zamiana? – spytałam zdziwiona 
-Ja chce spać, a Zayn gadać, a skoro ty nie śpisz to wbijasz do niego.No już szybko! – Niall siadł na moim miejscu a ja zabrałam iPoda i poszłam do Zayna 
Przecisnęłam się przy śpiącym Liamie tak by go nie obudzić i siadłam wygodnie przy Maliku. 
- Widzę,że wszyscy śpią – powiedziałam patrząc za Laima 
- Wszyscy oprócz nas 
- Racja – spotkaliśmy się spojrzeniami 
Zayn złapał mnie za brodę i przyciągnął do siebie.Nasze wargi się spotkały.Czułam jak on uśmiecha się podczas pocałunku, sama też się uśmiechałam.Kiedy się od siebie oderwaliśmy, położyłam mu głowę na ramieniu i tak jak reszta zasnęłam... 


Huhu rozdział 10! : ) 

Tak więc dziś krótki rozdział, a to wszystko  powodu moje wyjazdu do ANGLII a konkretnie do Londynu <3 Sama nie mogę uwierzyć ,że to już dziś, za parę godzin...Ostatnio nie miałam czasu na pisanie przez pakowanie się i szykowanie do wyjazdu.Dlatego zawieszam blog na około tydzień!Jak wrócę obiecuje dodać długi rozdział i kilka zdjęć z Londynu.Skrycie marze by to właśnie tam spotkać przy najmniej jednego z pięciu członków zespołu, ale to marzenie jest również mało realne, więc muszę pocieszyć się nimi na jakiejś bluzce czy innym dodatku  z nimi.Zapraszam także do lajkowania tej strony na Facebooku!: klik w "lubię to" :) Obiecuje nadrobić czytanie wszystkich blogów po przyjeździe.I dziękuje wszystkim którzy czytają i komentują tego bloga.Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny:)  A po moim powrocie  fajnie by było gdy udało wam się dobić  do 20komentarzy! ;D Tak więc:

Zawias bloga 27.04 - 05.05 – następny

 rozdział po przyjeździe! 





19 komentarzy:

Aleksandra pisze...

Wow świetne. I fajnie miłej podróży : ) Jak Ci się uda spotkać chłopaków to wiesz zdjęcie i na bloga : P
Powodzenia :)

Zapraszam do mnie http://one-direction-story-by-love.blogspot.com/

Nathalie (Nata_123) pisze...

Czekam na następny i miłej podroży (:

carrie † pisze...

Z każdym nowym postem coraz bardziej zakochuję się w twoim opowiadaniu! Poprostu magia,odlot. Pisz dalej bo nie mogę się doczekać kolejnych!
U mnie wreszcie 16 rozdział opowiadania
http://69-imagination.blogspot.com/

Jagódkaaa pisze...

Każdy rozdział coraz fajniejszy.
Tak jak chciałaś informuję cię, że jest nowy rozdział http://znowtosamo.blogspot.com/
:D

Julaa pisze...

zajebisty bloog! Pisz dalej! Polecam też mój!
musiconedirection.blogspot.com

Anonimowy pisze...

Kurcze..fajny blog....lepiej by było jakbyś pisała częściej jako Nicole ! :D
Ale poza tym... to zajebiste ! <3
Pamiętaj o tych zdjęcia z Londynu ! :D :P

Nika pisze...

aaa! Zajebiste jak zwyklee! uuu^^ pocałowali się :D. No a tak ogólnie miłego pobytu! i życzę spotkania chłopców!. :D
ajjjj musze wytrzymać ten tydzień :<
Pozdrawiam
Nika :*:*

Ola pisze...

Ale ci fanie, że bd w Londynie! <3 Co do rozdziału. Super! <3 Ciekawy lot :) hah! Czekam na następny!
Ola

Julaa pisze...

Zajebisty blog! Czekam na następnego posta! Polecam mój!
cozamaliny.blogspot.com

Anonimowy pisze...

tragedia...

violaaxd pisze...

Świetny blog!! Czekam na następne..

friendshiploveandother.blogspot.com

` go away . pisze...

Masz fajnego bloga < 3 Zapraszam do sb --> http://my-wish-for-your-life.blogspot.com/
: D

paulina28202 pisze...

Supeer < 3
Dodawaj szybo NN ; *********

marta pisze...

jaaa.*__* zazdzoszczę ci.;)
a co do opowiadania to świetne.<3

Amlex pisze...

TWÓJ BLOG JEST ŚWIETNY *.*
Jednego dnia przeczytałam wszystkie rozdziały , straasznie wciąga :D
Czekam na następny i oczywiscie życze udanego pobytu w Londynie :)
Zapraszam też do siebie -- >http://one-direction-inmylife.blogspot.com/
dopiero zaczynam więc zależy mi na opinie , pozdrawiam i czekam na następny <3

Anonimowy pisze...

Świwtny blog,kocham go !
+wbijaj do mnie http://mojjedenkierunek.blogspot.com/

cocobeauty pisze...

Ty jesteś niesamowita, wprost uwielbiam Cię!! Czekam na dalszy ciąg <3

+zapraszam do siebie http://somethingthatconnects.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

świtny blog, świetny rozdział. czekam na kolejnyyyy z niecierpliwością ;*

Anonimowy pisze...

Nie no ja wracam z wycieczki a tu na mnie czekają 2 nowe rozdziały,które są świetne. Jestem ciekawa co się stanie w sumie można to nazwać wycieczką. Czekam na następny Nowy u mnie na historyofmylife.blog.onet.pl