środa, 25 kwietnia 2012

Rozdział 9 - "Because you stole my heart"

#Nicole# 
- Jak to dogrywka!Mam się dogrywać z tymi gówniarami- zaczęła kłócić się z chłopcami Ash 
Liam ogłosił remis między moim zespołem a jej, a mieli tylko jedną nagrodę,dlatego zarządzono dogrywkę. 
-Spokojnie, macie 2 godziny na przygotowanie się, niestety nie przewidzieliśmy remisu ani podzielności głosów i mamy tylko 3 bilety ... –zaczął Liam ale Ashley się musiała wtrącić 
-Tak trudno skombinować wam kolejne 3 bilety na wasz własny koncert??? 
- Na koncert nie,ale  na samolot będzie gorzej – podrapał się po brodzie Liam 
-Jak to samolot? – spytały jednocześnie Gabby i Ash 
-Wygraną są bilety na nasz koncert na Florydzie plus tydzień spędzony tam z nami.Nikt wam o tym nie powiedział? – zdziwiony Harry tym,ze nie wiemy co można wygrać zaczął szeptać coś z Zaynem 
Wszystkie byłyśmy zdziwione.Ashley zaczęła to wszystko oczywiście komentować,ale Patty jej przerwała:
-Skoro boisz się przegrany z nami to może od razu się poddaj 
- Zamknij japę wieśniaczko– wydarła się prosto w twarz Patty 
-Weź się ogarnij , bo to konkurs,a nie obora, a nie sorry takim jak ty może się pomylić... –wkurzona już Patty zaczęła wdawać się w kłótnie z Ashley 
-Ej spokojnie... – wtrącił się Liam próbując je uspokoić 
Blondyna zrobiła się cała czerwona i miałam wrażenie,że rzuci się zaraz na Patty.Szybko weszłam między nie.
- Obie wyluzujcie.Ty albo bierzesz udział w dogrywce albo się poddajesz – zwróciłam się do Ash – a ty nie reaguj na jej zaczepki – to powiedziałam odwracając się do Patty 
-Dobra za 2godziny skopie wam dupy – powiedziała Ash 
-Zobaczymy kto komu – powiedziałam pod nosem 
Kiedy Ash i chłopcy sobie poszli zaczęłyśmy myśleć nad piosenką.Tym razem wybór był dowolny.Miałyśmy 2godziny więc pojechałyśmy do mnie się przebrać i odświeżyć. 
-Mam pomysł- zaczęła Patty – może wybierzmy coś z hip-hopu lub rapu, bo to zawszę robią wrażenie 
- Ja jestem za a ty? – spytałam Gabby która o czymś myślała 
- Hm... też się zgadzam, większość szkoły albo słucha 1D  albo rapu 
- Świetnie!Już mamy gatunek muzyczny , teraz wystarczy tytuł i wykonawcę – Patty wzięła mojego laptopa i zaczęła szukać plików na yt 
- Mogę? – spytałam wskazując ruchem głowy na laptopa – Chyba mam piosenkę którą próbowałyśmy śpiewać  w tamte wakacje 
-Boże czy mówisz o ... – zaczęła Patty 
- Tak mówię o tym – puściłam dziewczyną piosenkę"Look at me now"
- O boże kocham to!Musimy to zaśpiewać! – powiedziała Pat z wielkim zaciechem na twarzy 
- No nie wiem, nie znam za bardzo tekst – powiedziała niepewnie Gabby 
- Spokojnie zaśpiewasz najmniej i najłatwiejsze – powiedziałam łapiąc precla po czym ugryzłam spory kawałek 
- A wy dacie radę, to dość... 
-Szybkie, trudne dykcyjnie itp.? Tak wiemy,ale w wakacje umiałyśmy cały tekst na pamięć więc czemu mamy teraz nie dać rady? – Patty podeszła do mojej lodówki i wyjęła z niej kawałek ciasta, które sobie zostawiłam 
- Ej... ani się waż go tknąć! – krzyknęłam 
- Za późno – powiedziała Patty oblizując palec po czekoladzie z toru 
Po godzinie prób, stwierdziłyśmy,że jesteśmy gotowe i zaczęłyśmy się szykować.Postawiłyśmy na lekki makijaż i luźny strój. 
-Łapcie! – Patty rzuciła nam prosto w twarz czapki 
-Ej...skąd to masz?- spytałam choć znałam odpowiedź 
- Z pokoju Toma... 
- Nie wiem czy to dobry pomysł – po kłótni z bratem nie gadaliśmy ze sobą, a teraz miałabym wziąć jego czapki bez pytania...nie wiedziałam czy to dobry pomysł,ale czapki pasowałaby nam idealnie
- Oj przestań, jakby co pójdzie na mnie – Patty pokazała mi język i zaczęła poprawiać grzywkę pod czapką 
We trzy rozpuściłyśmy włosy.Ja ubrałam się w to , Patty w to ,a Gabby w to
Kiedy Gabby i Patty robiły ostatnie poprawki i ćwiczyły tekst ja spojrzałam an zegarek.Miałyśmy 10 minut by dojść do szkoły.
-Jak nie wyjdziemy zaraz to się spóźnimy! – krzyknęłam do nich z salonu 
- Co???
-Jeny , czemu dopiero teraz nam o tym mówisz? 
Obie znalazły się natychmiast w salonie.
-Bo teraz spojrzałam na czas.Szybko wychodzimy – zgarnęłam płaszcz i zamknęłam dom 
Kiedy szłyśmy cały czas myślałam nie o kim innym jak o Zaynie.Przez cały występ myślałam o nim, o tym że nie powiedziałam mu że tu występuje i musiało to dziwnie wyglądać , o tym,że cały czas się na mnie patrzył i że jeśli wygramy spędzę z nim tydzień na Florydzie.Ah za dużo tego wszystkiego na raz... 
-Szybko , wszyscy już weszli! – krzyknęła Pat kiedy doszłyśmy do sali gimnastycznej 
- Przepraszam...sorry...zróbcie przejście – zanim przecisnęłyśmy się przez tłum za kurtyny minęło dobre 5 minut 
-Dobrze,może już jesteście ,po Ashley band wchodzicie – powiedział nam Niall przegryzający wielką bułę w której chyba było wszystko 
Na scenie był już zespół Ash.Po początku piosenki stwierdziłam,żee wybrała pisoenke  „Gotta be you” chłopców.Znałam tą piosenkę dzięki Pat która słuchała jej non stop od kiedy ją pierwszy raz usłyszała. 
Ashley i jej kumpele były dobre.Nawet bardzo.Zbliżał się koniec piosenki, byłam pewna,ze to ona wygra dopóki jedna z jej koleżanek nie zafałszowała : 
-It's gotta be youuuuuuu...
Only youuuuuuu... 
Ajć dość bardzo poszła po fałszu.Aż mikrofon zaczął piszczeć co spowodowało zatkanie przez wszystkich uszu i oburzenie ludzi na widowni. 
Ash  cała wkurzona zeszła odrazu ze sceny. 
-Przepraszam , Ash, nie wiem jak mogłam tak zafałszować! – zaczęła tłumaczyć się koleżanka Ash, ale dziewczyna nie miała sznas już była u niej przegrana 
- No dobra to teraz wystąpi 2 zespół: GNP ! – za powiedział nas Liam , na co szkoła zaczęła bić brawo 
- A denerwuje się – zaczęła Pat 
-Spokojnie – przytuliłam przyjaciółkę – damy radę 
Według naszych ustaleń pierwsza na scenę miała wejść Patty.DJ włączył piosenkę, a moje nogi trzęsły się jak galareta. 
Bałam się,że Patty z tych nerw nie da rady,ale w wakacje całkiem nieźle sobie radziła.Nawet nie spostrzegłam się kiedy Pat zaczęła: 
P.:-Yellow model chick
Yellow bottle sipping
Yellow Lamborghini
Yellow top missing
Yeah yeah
That sh-t look like a toupee
I get what you get in 10 years, in two days
G.:-Ladies love me, I’m on my cool J
If you get what I get what would you say
She wax it all off, Mr Miyagi
And them suicide doors, Hari Kari
P.,G.:-Look at me now, look at me now
Oh, I’m getting paper
Look at me now
Oh, look at me now
Yeah, fresh than a muthaf-cker
P.:-Lil n-gga bigger than gorilla
Cause I’m killing every n-gga that
Try to be on my sh-t
Better cuff your chick if you with her
I can get her
And she accidentally slip fall on my dick
Ooops, I said on my dick
I aint really mean to say on my d-ck
But since we talking about my dick
All of you haters say hi to it
I’m Done
N.:-Ayo Breezy
Let me show you how to keep the dice rolling
When your doing that thing over there, homie
Lets go
Cause I feel like I’m running
And I’m feeling like I gotta get away, get away, get away
Better know that I don’t and I won’t ever stop cause
You know I gotta win everyday day, goooo
See they don’t really wanna pop me
Just know that you will never flop me
And I know that I can be a little cocky, nooo
You aint never gonna stop me
Everytime I come a n-gga gotta set it then I got it going
Then I gotta get it, than I gotta blow, than I shut it any little thing
That a n-gga think he be doing cause it doesnt matter cause I’m gonna dead it
Then I’m gonna murder every thing and anything a badaboom a badabing
I gotta do a lot of things, and make it clearer to a couple n-ggas
That I’m always winning and I gotta get it again and again and again
G.:-And I be doing it to death and now I move a little foul
A n-gga better call a ref, everybody know my style
And n-gga’s know that I’m the the best
When I come to doing this and I be banging on my chest
And I bang in the east and I bang in the west
And I come to give you more and I never give you less
You will hear it in the street or you can read it in the press
Do you really wanna know whats next
P.:- lets go
N.:-See the way we on, we be all up in the race and you know
We gotta go, don’t try to keep up with the pace
We struggling and hustling and sending in and getting in
And always gotta take it to another place
Gotta taste it and I gotta grab it
And I gotta cut all through this traffic
Just to be at the top of the throne
Better know I gotta have it
N.,P.,G.:-Look at me now, look at me now
oh, I’m getting paper
look at me now
oh, look at me now
yeah, fresh than a muthaf-cker
Wow, kiedy skończyłyśmy, szkoła zaczęła bić brawa, gwizdać i krzyczeć.Podobało im się.A nam poszło całkiem nieźle.Co prawda w kilku miejscach zabrakło nam powietrza i miałyśmy małe stopy, ale się udało. 
Po 10 minutach zaproszono nas na ogłoszenie wyników. 
-No dobra nie będziemy was trzymać w niepewności wygrywa zespół... – Harry zaczął , a reszta dokończyła chórem – GNP 
*
Obudził mnie budzik. Rozkojarzona wczorajszym dniem nie przestawiłam go.Roztarłam bolące ramię, które bolało mnie od rzucenia się ze szczęścia na mnie Patty,ale rozumiałam ją.Już dziś miałyśmy lecieć z chłopakami na Floryde.Wczoraj zdążyłam się spakować.Dziś wystarczyło się tylko ubrać i wyjść.Miałam jeszcze co najmniej dwie godziny,więc poszłam do kuchni.Wczoraj zadzwoniłam do mamy i powiedziałam o sytuacji.Mama bardzo cieszyła się,że wygrałam i obiecała przyjechać pomóc Tomowi w opiece z Maxem. Powiedziałam,jej o kłótni ale nie powiedziałam o co poszło, nie chciałam jej martwić.W kuchni Max i Tom jedli już płatki.Już wczoraj powiedziałam im,że wygrałam i jadę.Mały cieszył się moim szczęściem ,ale nie zdawał sobie jeszcze sprawy,że przez tydzień mnie nie będzie.
-Nicki, pójdziemy na sanki? – zapytał Max z tą swoją słodką minką 
- Nie mogę,mówiłam ci,że wyjeżdżam 
-Szkoda – chłopak zaczął bawić się płatkami śmiejąc się z tego 
Po śniadaniu poszłam się ubrać.Starałam się dobierać wygodne ubrania bo w końcu mieliśmy lecieć pond kilkanaście godzin samolotem.Wybrałam to.
Usłyszałam dźwięk sms’a.Od razu rumieńce pojawiły mi się na policzkach kiedy przeczytałam,ze to od Zayna.
„Jeśli nie masz podwózki pod lotnisko,to chętnie z chłopakami cię zabierzemy J” 
Po chwili namysłu odpisałam : 
„Jeśli to nie problem to chętnie się z wami zabiore” 
Odpowiedźprzyszła dość szybko : 
„ To za 30 minut pod twoim domem” 
Miałam 30 minut, więc zadzwoniłam szybko do Nat.Rozmawiałyśmy 15 minut.Nat życzyła mi powodzenia i miłego lotu koło swojego bad boy’a.Widać ,że dziewczyna doszkoliła się troszkę przez neta, co do informacji o chłopcach, zresztą zupełnie jak ja. 
Ostatni raz w tym dniu poszłam do łazienki , a potem jeszcze raz do pokoju sprawdzić czy wszystko wzięłam.Zawszę obawiałam się,że czegoś zapomnę.Wreszcie usłyszłam dzwonek do drzwi.W drzwiach stał Harry i Zayn. 
-Gotowa? – spytał od progu Zayn 
-Tak tylko jeszcze pożegnam się z bratem – pwoiedziałam i poszłam do salonu 
-Nie jedź – powiedział Max, a w jego oczach pojawiły się łzy 
-Ej nie płacz, mama przyjedzie jutro ,a ja będę codziennie dzwonić – przytuliłam młodego po czym zaczęłam iść w stronę drzwi , nie lubiłam pożegnań, zawsze mnie dołowały...
- Czekaj! – zawołał za mną nie Max tylko Tom co mnie bardzo zdziwiło 
Starszy brat podszedł do mnie i włożył mi do ręki zwinięte w rulonik banknoty.
-Masz, na wszelki wypadek i na jakieś zakupy 
-Dzięki – nie wiedziałam co mam jeszcze powiedzieć, chciałam go przeprosić ,ze tak na niego naskoczyłam – Max... – nie zdążyłam nic powiedzieć bo brat przytulił mi i kazał iść 
Byłam szczęśliwa,że już się pogodziliśmy.Bardzo mi ulżyło.Po wyjściu z domu chłopcy zapakowali moją walizkę do bagażnika i wsiedliśmy do auta. 
- Hej 
- Cześć – przywitałam się z resztą chłopaków siedzących w środku 
Siadałam przy oknie i Zaynie. Zadzwoniłam szybko jeszcze do Patty która już była na lotnisku i Gabby która własne jechała z mamą w stronę lotniska. 
Patrząc przez okno myślałam o tym co się stało i co będzie się dziać.Westchnęłam lekko przy głośno , gdyż Zayn złapał mnie za rękę.Popatrzyliśmy sobie w oczy, hm... zapowiadał się całkiem udany wyjazd.


Hm...tak więc oto 9 rozdział ;]
Nie do końca jestem z niego zadowolona,ale ostatnio nie miałam czasu pisać.Co do wyboru piosenki którą śpiewają dziewczyny to wybrałam ją ponieważ ostatnio cały czas chodzi mi po głowie xD
piątek rano-następny rozdział 
w nn powiem wam czemu dodaje go w piątek i dlaczego miałam mało czasu pisać,a także czytać wasze blogi(co postaram się nadrobić jutro), a jak na razie liczę na przynajmniej 10 komów i dziękuje wszystkim którzy czytają te moje "bazgroły";*
+zapraszam na mojego drugiego bloga z imaginami: http://imaginnnne.blogspot.com/  i sorrka za błędy ale jest prawie 02w nocy i już padam ;p Oraz trzymam kciuki za wszystkich 3gimnazjalistów którzy pisali i będą jutro pisać spr.! 

9 komentarzy:

Kolorowa ♥ pisze...

Fajny blog,:)
Czekam na kolejne posty;)
Jak będzie wyjazd z Zaynem, i co się dalej będzie działo ;>
Zapraszam na; wirujacytydzien.blogspot.com

Ola pisze...

Jej...!!! Supeeer! Fajnie że wygrały i lecą na Florydę! Czekam na następny! :***
Ola

Aleksandra pisze...

Już nie mogę doczekać się następnego rozdziału : )
I skoro Zayn kręci z Nicole to zastanawia mnie to czy Patty i Gabby znajdą swoja miłość ♥

Zapraszam do mnie http://one-direction-story-by-love.blogspot.com

Ciemnastrefa pisze...

świetne ;)
Może poobserwujemy ?

Anonimowy pisze...

Hej świetne opowiadanie dodasz kolejne jutro (27.04.2012) jeśli tak to powiedz o której? :d

Anonimowy pisze...

Bazgroły ?! to jest zajebiste ! Kurde, jutro już pt...wieczorkiem, jak wejdę to od razu to czytam ! xD
Uwielbiam Cię ;* :D

Nika pisze...

AAAAAAAAAA! Kocham, kocham, kochaam ! Floryyyyda! juhuł :D :D uwielbiam jak są wyjazdy ♥ Chyba nie muszę mówić, że zajebiste :D
Pozdrawiam
Nika :*:*
No i oczywiście czekam na nexxt ! :*

Hope pisze...

Czekam!!! Jesteś świetną pisarką! Zapraszam do mnie:
http://hands-up-and-touch-the-sky-1d.blogspot.com/

natalius12 pisze...

Puściłam sobie tą piosenke i się zastanawiam jak one dały radę to zaśpiewać ;D. Rozdział rewelacyjny