piątek, 25 maja 2012

Rozdział 12-" I still feel the same"

#Nathalie# 
-Wstawaj, za 10 minut śniadanie-rzuciła mi oschłe słowa porannego przywitania mama
Nie zdziwiło mnie to w jaki sposób zaczynam kolejny dzień.Odkąd dziewczyny wyjechały  nie miałam co robić...Teraz kiedy miałam wstać, nie chciałam nawet podnosić tyłka z łózka,ale musiałam.Szybko wybrałam ciuchy i niezgrabnie upięłam sobie włosy w koka. 
- Śniadanie! – krzyknęła mama, na co udałam się na dół, wpadając na schodach prosto w Amandę
-Uważaj jak chodzisz ofiaro! 
-Spierdalaj
Jak zwykle musiałam spotkać siostrę na korytarzu,która choć zaspana,zawsze wyglądała świetnie.Niestety mi chyba przypadły te gorsze geny. 
Na śniadanie mama zrobiła jajecznice, lekko przypaloną, co bardzo lubiłam. 
- Jakieś plany?- spytał ojciec 
-Hm...dzisiaj mam to przyjęcie charytatywne na które chciałabym zabrać Amandę i... – mama nie dokończyła bo ojciec przerwał jej w połowie zdanie, co po jej minie świadczyło,że nie jest z tego zadowolona 
- A może weźmiecie też Nathalie? 
- Co? Ją? – wydarła się na pół kuchni Amanda
- Tak, to twoja siostra, trochę  szacunku – upomniał ją tata , a ja nie wiedziałam co zrobić 
- No nie wiem... – powiedziała mama 
- Nathalie chcesz iść ? – spytał tata 
- Ja...nie wiem 
- Heh, pewnie młoda ma jakieś plany, pójdzie do kluby upić się czy coś – Amanda naśmiewała się ze mnie w najlepsze, nienawidziłam tego, dlatego musiałam zareagować : 
- A wiesz co chyba jednak chętnie pójdę zobaczyć jak łamiesz nogi w szpilkach 
#Zayn# 
Kiedy się obudziłem,zauważyłam,że nikogo nie ma w pokoju.Spojrzałem na zegarek który wskazywał prawie południe co mnie lekko zaskoczyło,ale szybko ogarnąłem się i wstałem podchodząc do dużego lustra. 
- O nasz książkę wstał- rzucił mi Niall na przywitanie stając z wielką miską popcornu w ręku 
- Czemu mnie nie obudziliście? 
- Bo tak słodko spałeś, a pyzatym wszyscy też śpią , no może oprócz Gabby  i Liama którzy grają na konsoli 
- Aha.To jakie plany na dziś?
- Leżenie! 
- Boże, Niall myślisz,że Gabby, Patty i Nicki chcą leżeć tuż po tym jak wygrały wycieczkę na Florydę? 
-Po pierwsze to nie wzywaj pana boga na daremno, a po drugie to Pat i Gabby zapewne po wczorajszej nocy chcą,ale ty Nicki możecie gdzieś wyjść 
-Niby gdzie?
- Stary,nie oglądasz filmów?Zrób dla niej romantyczną kolacje na plaży czy coś... 
Za ten pomysł mocno uściskałem kumpla i ubierając spodnie i koszulkę skierowałem się do samochodu, by zrobić niespodziankę Nicki... 
#Nicole# 
Nie wiem czemu,ale odkąd wstałam, nie miałam zbyt dobrego humoru.Wszyscy żartowali i śmiali się w najlepsze, nawet Lou starał się jak mógł , a ja razem z nimi,ale od rana nie widziałam Zayna podobno gdzieś pojechał, nikt nie wiedział gdzie.Cały czas patrzyłam na zegarek na wyświetlaczu telefonu., który od 2 godzin jakby stał w miejscu.Słońce już zachodziło, a chłopcy z Gabby i Patty postanowili zagrać w siatkówkę.Ja też oczywiście brałam udział w grze ale jako sędzia-obecny  ciałem ale nie dusza , która szukała Zayna. 
- 1 do 15 – powiedziałam wskazując na drużynę Liama 
- Nie Nicki chyba 2-14 – upomniał się Harry 
- Nie – broniłam swojego zdania, które było prawdą- piłka wyszła za pole 
- Była na linii!- krzyknął Harry pochodząc i pokazując gdzie jego zdaniem piłka upadła 
- Przykro mi to stwierdzić,ale nadal nie – nie wiem czemu ale zaczęłam się śmiać na widok smutnej miny Harrego 
- Ooo Zayn,gdzie ty byłeś? – krzyknął Lou do idącego w naszą stronę Zayna 
- Musiałem coś załatwić, a teraz porywam Nicki – zaczął się tłumaczyć... 
- My okupu za nią nie damy! – powiedziała  śmiejąca się Patty 
-Pfff,nie to nie – powiedziałam z bananem na twarzy podając międzyczasie Zaynowi rękę 
- Trzymajcie się! – krzyknął Niall 
-Pa gołąbeczki!- dodała Pat 
- Gołębie?Jak? co? Keeevin! – już ledwo co ale dosłyszałam Louisa, co wywołało u mnie cichy śmiech
Byłam strasznie ciekawa gdzie Zayn zabiera mnie i po co? Byłam lekko wystraszona i zawstydzona ale głownię podekscytowana. 
Jechaliśmy 30 minut, słońce już zachodziło, jechaliśmy w ciszy, słuchając najnowszych hitów w radio,Zayn co jakiś czas śpiewał piosenki na co uśmiechałam się do niego, czując ciepło w sercu reagujące na jego głos. Kiedy dojechaliśmy na miejsce i wysiadłam nie spodziewałam się,że to tu Zayn mnie „uprowadza” ...


Hm...jak zwykle dodaje z opóźnieniem-aż dziwie się,że ktoś jeszcze czeka na te rozdziały... Jak zwykle przepraszam,że tak późno,ale hm...życie.Tym razem nie mam weny i dodaje krótki rozdział, proszę nie zniechęcajcie się do czytania przez to bo bardzo dziękuje wam za te 21 komentarzy-jesteście mega kocham was! postaram się dodać coś w środę lub w czwartek jeśli do tego czasu będzie odpowiednia liczba komentarzy.
15 komentarzy=następny rozdział
+ mam pomysł by założyć innego bloga ale bloga z najwięcej 10rozdziałami, blog byłby w tematyce raczej smutnej ale o 1D nadal, mam już nawet pomysł na niego i prolog więc odpowiedzcie w ankiecie lub w komentarzu czy chcielibyście link do nowego bloga ++założenie nowego nie znaczy wcale,że przestane pisać ten! 
Więc już w ostatnim zdaniu proszę o zrozumienie i obiecuje,że tym razem po tych cholernych sprawdzianach rocznych będę bardziej trzymać się terminów dodania rozdziału.Komentujcie i trzymajcie kciuki bym napisałam matmę na przynajmniej 3 ;D

16 komentarzy:

cocobeauty pisze...

Super! <3 Szkoda, że taki krótki! Czekam na dalszy ciąg.

Jestem jak najbardziej za, żebyś założyła drugi blog. + zapraszam do mnie : http://somethingthatconnects.blogspot.com/

talia_mru pisze...

Czekam z mega niecierpliwością na ciąg dalszy, wczoraj przeczytałam wszystkie rozdziały i się niesamowicie wciągnęłam! :3

Wikaaa pisze...

Boski, szkoda, ze krotki. :( Czekam na nowy.! :*

KcZaynMalik pisze...

Zaje.bisty bloog . Pisz szybko następny rozdział :D

livewampire pisze...

Super!! ;p

Anonimowy pisze...

Super

Anonimowy pisze...

Zajebisty blog

Angelica Malik pisze...

BOSKI < 33
Czekam na nn :D

Anonimowy pisze...

Boski<3 Nie mogę doczekać się następnego rozdziału :D

Anonimowy pisze...

Super ... Napisz następny ...:P

m_rozanska21 pisze...

super :) szkoda tylko że taki krótki

Anonimowy pisze...

Ciekawe i strasznie wciągające! ;)

Wcale się nie zniechęciłam, ale musze przyznać że trochę się niecierpliwiłam, codziennie sprawdzałam czy dodałaś jakiś rozdział i w końcu się doczekałam ;p

Pozdro i buziaki ;* 3mam kciuki i czekam na następny ;D

Anonimowy pisze...

Masz talent dziewczyno. Proszę,jeśli możesz, pisz więcej rozdziałów :)

Anonimowy pisze...

Exstra! Czekam na dalsze rozdziały :):):):)

♥Adaa pisze...

Genialny! Z niecierpliwością czekam na kolejny :D


Zapraszam do obserwowania i czytania mojego nowego bloga, oczwyiście jeśli się spodoba: fallinhappiness.blogspot.com/

Ola Zuba pisze...

Jej! Strasznie mi się podoba! Lecę czytać kolejny! Jesteś niezła!
Ola