niedziela, 19 sierpnia 2012

Rozdział 16- Go on and try to tear me down...+wielkie,wielkie przeprosiny!

#Nicole#
Kurde chłopcy wyszli już godzinę temu na próbę głosu itp.,a my miałyśmy dojechać za 15minut a byłyśmy kompletnie w prożku. 
Gabby jako ta najrozsądniejsza z nas kończyła właśnie podkreślać oczy eyelinere 
, była ubrana w cudowną sweterkową różową bluzkę i do tego spódniczkę w kwitki, Patty jako jedyna z nas dopiero zakładała swoje szare rurki i bluzkę z nadrukiem flagi uk,a ja jeszcze w ogóle nieuczesana,starałam się zrobić sobie loki uważając by się nie poparzyć.
Kiedy już skończyłam pospieszana przez Gabby popatrzyłam ostatni raz na siebie.Wyglądałam nie najgorzej.Włosy polokowane,czarne rurki,różowe paznokcie i brązowa bluzka. 
-Czy wy też się tak jaracie,czy tylko ja? –Patty zadawała nam to samo pytanie odkąd wyjechałyśmy już chyba 100razy 
-Tak Patty 
-Nicki a gdzie twój entuzjazm? 
- Znikł kurwa przy 101pytaniu 
-Dobrze,dobrze już bez tej agresji przestane pytać...choć mam jedno pytanie za ile będziemy? 
-Patty ogar za 5minut 
-Eh...
*30minut potem*
Miałyśmy wejściówki vip więc stałyśmy w 2rzedzie,tzn. Ja i Gabby bo Patty wepchnęła się do pierwszego,ale dla niej ten koncert był ważniejszy niż jedzenie i zachowywała się,jakby wg. Nie znała chłopców i nie mieszkała z nimi w domu,ale to szczegół.Teraz bardziej denerwowało mnie spojrzenie kilku lasek kłomnie.Ciągle się gapiły i komentowały śmiejąc się podejrzewam zemnie bo słyszałam ich komentarze co jakiś czas.Ale olałam to bo zaczął się koncert,na  ekranie pojawili się chłopcy a potem wyskoczyli na scenę.Weszli z piosenką Up All Night.Dobrze się bawiłam,aż do pewnego czasu... 
Usłyszałam jak te laski których nagle zrobiło się więcej zaczęły komentować mój ubiór,moje zachowanie,mówił jaka to ja brzydka i sztuczna,leciała teraz piosenka Moments,a to co teraz powiedziały zabolało mnie najbardziej : 
-Pff nie rozumiem,co Zayn w niej widzi,w takim paszczuże nawet mój dziadek by się nie zakochał,pewnie poleciał na jej kasę,lub to tylko wymyślona bajeczka dla mediów,nie wierze,że Zayn pokochał kogoś takiego jak ona... 
Nie wytrzymałam coś we mnie pękło i poczułam jakbym dostała cios w twarz.Jak on mogły tak sądzić...To bolało... 
Po koncercie cały czas byłam rozkojarzona  i wstrząśnięta tym co usłyszałam.Kiedy szłam do Zayn chciałam tylko tego by mnie przytulił,ale zatrzymałam się.Zobaczyła te same laski co mnie obgadywały przy Zaynie,robiły sb z nim foty,prosiły o autografy.Oczywiście wszystkie znów zjechały mnie wzrokiem,ale ja już tylko przewróciłam oczami i czekałam,aż odejdą.Jak na złość stały tam z 20minut ale Paul na szczęście kazał im zwolnić kolejkę... 
-Cześć kotku-uśmiechnęłam się gdy usłyszałaś te słowa wy powiedziane,przez Zayna –co masz taką smutną minę? 
-Nie pytaj...po prostu mnie przytul 
Kiedy poczułam jak ciało Zayna przysuwa się do mojego,od razu poczułam się lepiej. 
#Gabby#
Kiedy dotarliśmy do domu,od razu ze zmęczenia rzuciłam się na łóżko.Zdjęłam buty i jak kłoda padłam na pościel.Czułam powoli jak zasypiam gdy naglę oprócz tego poczułam ciepły dotyk dłoni na moich włosach,więc szybko otworzyłam oczy. 
-Myślałem,że śpisz-powiedział Harry
-Jeszcze nie zasypiałam-skłamałam 
-To dobrze-powiedział całując moją szyje...,ucho...,usta 
Nawet nie wiem kiedy zorientowałam się,że nie mam na sobie bluzki,nie przejmując się tym dalej całowałem Hazze. 
#Patty# 
Jeśli ktoś miałby ochotę spać na kanapie w salonie to kurna nie polecam!Przez to,że Harry i Gabby przespali się razem,musiałam spać w salonie,nie to co Nicki u Zayna, a na dodatek wszyscy oprócz loczka i Gabby zeszli na dół,co spowodowało,że mnie obudzili. 
-Kurwwwa!Zgaś ten telewizor,próbuje spać!-wydarłam się na Liama 
-Spokojnie-powiedzieli jednocześnie Louis  i Niall 
-Jakbyście też musieli spać na tej cholernej kanapie  to też chciałoby się wam spać!A ty Horanku nie krusz na mnie tą pyszną kanapką 
-Przepraszam Pat 
-Nie przepraszaj tylko dawaj gryza-usiadłam na kanapie w mojej sweet pidżamce w donaty  –Omnomnom ale dobra-powiedziałam dostając gryza kanapki blondaska 
-Jasne,że dobra przecież sam ją robiłem-opowiedział 
-O witaj  zdrajczyni-zwróciłam się do Nicki
-Oj Patty nie gniewaj się 
-Policzymy się potem –powiedziałam 
-Ta potem bo teraz ktoś do mnie dzwoni powiedziała i poszła odebrać telefon
-Co jest Tom?...co ty gadasz?...żartujesz?...ale to nic poważnego?...boże...mnie?...muszę tam być...ale mnie nie obchodzi przeszłość on jest dla mnie ważny i zawsze będzie,to co było nie zmieni tego co do niego czuje,bo nadal go kocham... byliśmy kiedyś szczęśliwi nadal możemy jeśli tylko...ale...aż tak źle?...będę tam jeszcze dziś... 
Tylko tyle wywnioskowałam z rozmowy z Nicki,i usłyszałam trzask drzwi i zobaczyłam,że Zyna już z nami nie ma czyli wyszedł,a w oczach Nicki były łzy.
-Ej co jest?-wstałam i przytuliłam ją 
-Mój ojciec miał wypadek jest w stanie krytycznym,ale jest szansa,że z tego wyjdzie,chce mnie zobaczyć,muszę tam jeszcze dziś polecieć!
-Sprawdzę czy da się coś załatwić-powiedział Niall a reszta zaczęła ją przytulać i pocieszać 
-A gdzie Zayn? –spytała 
-Nie wiem wyszedł...twoja rozmowa brzmiała jakbyś mówiła no wiesz...o jakimś byłym,może źle to zrozumiał-powiedział Liam 
-O mam są jeszcze bilety na lot za 2godziny,wyrobisz się?-spytał Niall 
-Tak,idę się spakować
-Zarezerwuj 3bilety –powiedziałam-no co nie zostawię cię z tym samej,a Gabby jak się dowie co i jak też nie pozwoli ci lecieć samej 
-My też możemy polecieć jeśli...-zaczął Louis ale nie skończył,bo Nicki mu przerwała:
-Nie chłopcy wy musicie zostać,poradzimy sobie z dziewczynami 
*30 minut później* 
Gabby właśnie żegnała się z Harrym,a Nicki z chłopcami.Zayn nadal nie wrócił.Widac było po niej,że ledwo co trzyma się by nie rozpłakać,ale musiała jechać do ojca.A ja widziałam,że ta przygoda z 1D może się tu skończyć,ale może też trwać,więc kiedy dziewczyny siedziały już w samochodzie z Paulem który zawoził nas na lotnisko podeszłam do chłopców się pożegnać:
-Pa Harry masz nie zapomnieć o Gabby bo jak usłyszę o tobie i jakiejś starej czterdziestce to znajdę cię i ci wpierole...pamiętaj-oboje się zaczęliśmy śmiać
-Będę pamiętał-powiedział,przytulając mnie 
-Papapa najukochańszy tatuśku na świecie-przytuliłam Liama
-Pa najukochańsza córko na świecie-uśmiechnął się 

-Pa Louis będę tęsknić za naszymi piosenkami i rozmawianiem o Kevinach 
-Ej będziemy do siebie dzwonić mała 
-Mam nadzieje-powiedziałam,przytulając go i podchodząc do Nialla 
Nie wiedziałam tym razem co powiedzieć,więc przytuliłam go i zaczęłam płakać.
-Nie płacz,ej! –powiedział ze śmieszną miną 
-Pa Horanku 
Już szłam ale czułam,ze muszę coś jeszcze zrobić bo będę żałować, bo jak powiedziała,ta przygoda z chłopcami albo się tu skończy albo będzie trwać dalej ,więc odwróciłam się i przez chwilę popatrzyłam na jego twarz i pocałowałam go.Nie wiem ile staliśmy tam 5,10,15,lub 30sekund ale odwzajemnił pocałunek.Był zaskoczony,a ja nie wiedziałam co zrobić,cofnęłam się parę kroków do tyłu i pobiegłam w stronę samochodu.

Przepraszam,że tak dawno nic nie dodawałam,ale przez te wakacje,straciłam czas,wenę i wg. jakoś straciłam motywacje do pisania tego bloga-dlatego przepraszam wszystkich którzy czekali na nn rozdział który dopiero teraz się pojawia i obiecuje,że będę już systematyczniej prowadzić blog więc mam nadzieje,że ktoś jeszcze z was to przeczyta więc: 
30komentarzy=następny rozdział

muszę wiedzieć,czy ktoś z was jeszcze czyta tego bloga i czy mam dla kogo pisać...
jeszcze raz przepraszam xx 

40 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekawie , ciekawie ! ;]
Czekam na nexta ! ;p

Jullaa pisze...

Rozdział jest megaa !!
Kocham twoje opowiadanie xxx
Z niecierpliwością czekam na kolejny :))

m_rozanska21 pisze...

super czekam na nn :)

Anonimowy pisze...

Czekam na nexta... ;)

Anonimowy pisze...

Ciekawe co bd dalej !

Anonimowy pisze...

fajny fajny ;)

Anonimowy pisze...

Już nie moge się doczekac . ;p

Anonimowy pisze...

Jak zawsze świetnie^^

Anonimowy pisze...

Masz talent ! <3

Anonimowy pisze...

Megaa !

Anonimowy pisze...

Tak długi czekałam na ten rozdział! !!

Anonimowy pisze...

Zajebistyy :D <3

Anonimowy pisze...

;]

Anonimowy pisze...

Booskoo ..

Anonimowy pisze...

Bardzo mi sie podoba !

Anonimowy pisze...

Lubie To <3

Anonimowy pisze...

Nareszcie ;*

Anonimowy pisze...

Juz wszystko zostało zapisane na ten tego rozdziału! ;]

Anonimowy pisze...

Zaglądam tutaj codziennie ;*
Pozdrawiam...

Anonimowy pisze...

Ciekawe co będzie dalej.? ;p

Anonimowy pisze...

Masz dla kogo pisać tego bloga !

Anonimowy pisze...

Powróciłaś !!! ;p

Anonimowy pisze...

Wielbię ! ;***

Anonimowy pisze...

Idealne !jejku podoba mi się to.

Anonimowy pisze...

Mam nadzieję , że następny bd szybciej niż ten rozdział. xd

Anonimowy pisze...

Wspaniały rozdział tak jak inne

Anonimowy pisze...

Pozdrawiam^^

Anonimowy pisze...

Nic dodac nic ująć ! ;)

Pindura ♥ pisze...

o matko jaki cudowny *.* Mam nadzieję że z Zaynem się jeszcze poukłada

Anonimowy pisze...

jest zajebiscie

Anonimowy pisze...

biste <33 kocham tego bloga ;) <3333

Pindura ♥ pisze...

ey , gdzie nowy rozdział ? <3

Anonimowy pisze...

Kurde,,,gdzie nowy rozdział...czekam i czekam a ty nic nie robisz...co to ma być ??? Zostawisz bohaterów w takim momencie ? :)

PurpleRose17 pisze...

http://foundthedestination.blogspot.com/
zapraszam . :)
+ pojawił się prolog na nowym opowiadaniu...
http://newcitynewlifestory.blogspot.com/
pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku. :)

Frugo Maniaczka pisze...

Twój blog został nominowany do LA. Zapraszam na mojego bloga w celu pozyskania więcej informacji ----> http://nevergiveuphope1231980.blogspot.com/

Mrs. Is Malik pisze...

Zapraszam na 12 rozdział:D Wielkie Come back:D i prosze o szczere opinie w komentarzu:* http://it-say-me-desire-that.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

ZAJEBISTE ♥

Anonimowy pisze...

ZAJEBISTE <3

karolina lendzion pisze...

ciekawe:)) dodałam do obserwowanych liczę na to samo;)

Anonimowy pisze...

Dawaj kolejny rozdział ale to już :) Czekam a po za tym rewelacyjnie piszesz :D Oby tak dalej ;)